Uwaga

Miłość Małżeństwo Rodzina

ZETAIGREKA

… bo każde nowe życie to miłości iskierka
o każdą tą iskierkę toczy się batalia wielka …    NASZA BATALIA

to utwór z płyty PRAWDA WAS WYZWOLI przejdź do sklepu

... Po spotkaniu Jezusa, który mnie uwalnia z piekła nałogów i zniewoleń, odkrywam rzeczywistość, w której już nie muszę podążać za duchem tego świata. 

Jakiś czas później poznaję Mateusza „Judokę”, z którym postanawiamy stworzyć odtrutkę w rytmie RAP, odtrutkę na otaczające nas kłamstwa, ukazując JEZUSA, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.

Muzyka ewangelizacyjna jest częścią projektu „KU WOLNOŚCI...” naszej ekipy Wyrwani z niewoli, z którą na koncertach tworzę specyficzny klimat, eksperymentując też z żywymi instrumentami.

"Pragnę nieść Dobrą Nowinę dla każdego grzesznika
By niszczyć dzieła piekielnego przeciwnika
I usłyszałem głos Pana mówiącego: "Kogo mam posłać? Kto by Tam poszedł?"
Odpowiedziałem: " Oto ja, poślij mnie!" [Iz 6,8]" 

https://www.facebook.com/wyrwanizniewoli

https://www.youtube.com/user/zetaigrekawzn

Granice przyzwoitości w narzeczeństwie

PO CO DYWAGOWAĆ O GRANICACH? Przecież one są zupełnie jasne! - powiedział mi pewien kapłan, gdy rozważałam potrzebę dyskutowania i dookreślania "granic przyzwoitości" w duszpasterskiej pracy z narzeczonymi i małżonkami. Od jakiegoś czasu nachodzą mnie bowiem refleksje, że w Kościele owe granice moralności zachowań seksualnych (i nie tylko, także związanych z bioetyką) i w narzeczeństwie, i (szczególnie) w małżeństwie, nie są wystarczająco określone i wyczerpująco uzasadniane. Co gorsza, bywają różnie wytyczane.

czytaj cały artykuł

O bliskości cielesnej w czasie chodzenia ze sobą i w czasie narzeczeństwa

Kiedy zaczyna się miłość między mężczyzną i kobietą? Czy miłością nazwać można nieformalny związek dwojga młodych ludzi? Czy raczej pojawia się ona wtedy, gdy zakochani podejmą decyzję o małżeństwie? A może dopiero w dniu ślubu? Z pewnością każda miłość małżeńska ma swój początek już wcześniej. W momencie wstępowania w związek małżeński dwoje ludzi ma już za sobą pewien etap dorastania, dojrzewania ich miłości.

Na tym etapie nie jest ona jeszcze dość dojrzała, aby podejmować rozmaite zadania związane z życiem rodzinnym, jednak wystarczająco zaawansowana, by podjąć decyzję o małżeństwie i odpowiednio się do niego przygotować.

Już na początku relacji między chłopakiem i dziewczyną, gdy podejmują decyzję, by swoje zakochanie ukierunkować na tworzenie bliższej więzi, zaczyna kiełkować miłość, która, choć wymaga jeszcze wiele czasu i pracy by dojrzeć, to jednak już istnieje w swoim początkowym stadium.

Miłość dotyka wszystkich sfer człowieka oraz objawia się w różny sposób. Jest doświadczeniem integralnym dla całego człowieka. Obejmuje zarówno wolę (dzięki czemu jest ludzka – osobowa) jak i inne sfery osobowości. Jednym z obszarów, którego miłość dotyka w sposób najbardziej odczuwalny, jest uczuciowość i seksualność. Uczucia i pragnienia seksualne nie są oczywiście istotą miłości. Trudno jednak wyobrazić sobie, aby w miłosnej relacji łączącej mężczyznę i kobietę, nie było w ogóle tych odczuć. Silne pragnienia pojawiające się spontanicznie wobec danej osoby są pierwszym pukaniem miłości i towarzyszą jej w sposób nieodłączny. Na różnych etapach trwania relacji mogą zanikać, ustępując innym odcieniom miłości. Nie ulega jednak wątpliwości, że są elementem istotnym, o który trzeba się troszczyć i w zrównoważony sposób je przeżywać.

Czytaj więcej...

Miłość przedmałżeńska

Miłość przedmałżeńska jest z istoty swojej miłością łatwą; młodzi nie mają jeszcze żadnych trudnych problemów; spotykają się ze sobą uwalniając się od obowiązków i spędzają ze sobą czas istotnie „wolny” – wolny od wszelkiej troski. Ten wspólnie spędzany czas często wypełniają wzajemnym świadczeniem różnych gestów ciała, które sprawiają im przyjemność i nierzadko prowadzą do nadużyć – zaczynają współżyć po małżeńsku, co zawsze jest krzywdą, jakkolwiek oni nie zawsze zdają sobie z tego sprawę i nazywają to współżycie miłością.

Znak równości, postawiony między miłością a aktywacją cielesną jest największym zagrożeniem okresu młodości; w dodatku lansowana przez świat dorosłych koncepcja etyki liberalnej, która propaguje aktywność cielesną jako naturalne uprawnienie osób posiadających odpowiednie narządy, tragicznie rzutuje na losy młodych. czytaj cały artykuł

Z Listu spod Płomyka - jak słucham żonę/męża?

    1. Mam gotową odpowiedź na wszystko. Dlatego nie słucham prawdziwie, lecz już w czasie „słuchania” przygotowuję odpowiedź i tylko czekam aż skończysz (w związku z tym nie mogę naprawdę nic usłyszeć)
       
    2. Słucham "jednym uchem", pomimo braku zainteresowania, ponieważ wiem, że dobre i uprzejme osoby powinny słuchać innych (fasada uprzejmości) 
       
    3. Przerywam z powodu własnej niecierpliwości. 
       
    4. Nie mam czasu, spieszę się i chcę słuchać Ciebie, równocześnie robiąc coś innego.  
       
    5. Analizuję Twoją wypowiedź, nie zwracam uwagi na Ciebie. 
       
    6. Słucham selektywne, słyszę to, co chcę usłyszeć, a nie to, co naprawdę mówisz Ty, czy ktokolwiek inny. 
       
    7. Przyjmuję postawę pouczającą (stawiam siebie wyżej, niż współmałżonka). 
       
    8. Słucham w celu wychwycenia słabych stron rozmówcy lub wykorzystania informacji na swoją korzyść i potwierdzenia, że zawsze mam rację, niejako zbieram amunicję, aby zaatakować. 
       
    9. Przyjmuję postawę opiekuńczą, bo uważam, że mówiący nie jest zdolny do samodzielności. 
       
    10. Ikona Spotkań MałżeńskichJestem przekonany, że nic z siebie nie potrafię dać, jestem małowartościowy i nie będę potrafił zareagować na to, co mówisz; czuję się skrępowany, jeżeli mówisz o sobie rzeczy intymne. 
       
    11.  „Zamykam drzwi” – czyli wypowiadam słowa, które blokują Twoje mówienie (przerywam, wścibsko się dopytuję, neguję Twoje przeżycia i doświadczenia, neguję Twoje uczucia lub je oceniam). 
       
    12. Przyjmuję postawę człowieka zranionego. Kiedyś nie zostałem wysłuchany przez Ciebie i teraz nie chcę Ciebie wysłuchać. 
       
    13. To, co mówisz wywołuje we mnie trudne uczucia i dlatego nie chcę słuchać tego, co mówisz. 
       
    14. Jestem przekonany o Twojej złej woli i wmawiam ją sobie.

      autor: Irena i Jerzy Grzybowscy, inicjatorzy Spotkań Małżeńskich

więcej - pobierz PDF

zobacz też Spotkania Małżeńskie

 

Laboratorium miłości przed ślubem

Jak rozwijać relację, aby stworzyć szczęśliwy związek na całe życie? Jak zrozumieć "drugą połówkę"? Jak zadbać o to, by po latach nasza miłość nie osłabła? A tak w ogóle... czym jest ta miłość?

Takie pytania może zadawać sobie wielu młodych ludzi - również Ty albo Twoje dziecko. A już szczególnie przyszli małżonkowie, którzy chcą stworzyć piękny i trwały związek. Taki, w którym człowiek czuje się szczęśliwy i spełniony. Ma poczucie bezpieczeństwa i świadomość, że nie musi sam rozwiązywać codziennych problemów. Pomaga mu w tym przede wszystkim Bóg i "druga połówka".

W odpowiedzi na te pytania może pomóc Ci "Laboratorium miłości" - książka, którą tworzą prawdziwi eksperci, m.in. o. Adam Szustak, Jacek Pulikowski, ks. Marek Dziewiecki i wielu innych.

Książka odpowiada na wiele podstawowych pytań związanych ze związkami:

  • kiedy jest odpowiedni moment na to, by przejść na kolejny etap relacji, np. ślub?
  • czy jest możliwe zbudowanie miłości małżeńskiej, jeśli nie było zakochania?
  • czy można pogodzić życie rodzinne z karierą zawodową?
  • czy jesteś skazany na to, by popełniać te same błędy, co Twoi rodzice?
  • ...i wiele, wiele innych.

"Laboratorium miłości" uczy zdrowego podejścia do swojego związku. Autorzy nie boją się też trudnych tematów... Dzięki tej książce dowiesz się:

  • czy można nie dopasować się seksualnie?
  • czy osoby, które już współżyły przed ślubem, nie mają już szans na szczęście?
  • co zrobić, gdy jeden z partnerów nie chce dochować czystości?

A jeśli jesteś jeszcze samotny, a marzysz o pięknej miłości na całe życie... Nie wiesz jednak, jak ją zdobyć... Autorzy "Laboratorium miłości" podpowiedzą Ci, co powinieneś robić, jeśli pragniesz znaleźć "drugą połówkę" albo przynajmniej zwiększyć na to szanse, więc...

...sprawdź, co o miłości mówią eksperci i zajrzyj do "Laboratorium miłości". Przeczytasz ją jednym tchem! źródło: Tolle.pl

Opinie czytelników


Świetna książka!

Te książkę powinien przeczytać każdy singiel, ten kto przygotowuje sie do małżeństwa, oraz każdy, kto ma nadzieje zaznać w życiu prawdziwej miłości. Świetne porady podane w przystępnej formie. Książkę przeczytałam jednym tchem a teraz przekazuje ja z rak do rak przyjaciołom. Otwiera oczy na wiele ważnych spraw. Polecam każdemu pragnącemu kochać druga osobę przez cale życie.
autor opinii: Eliza


Najlepsza książka o związkach, jaką czytałem

Wreszcie ktoś podał wiele argumentów na rzecz zachowania czystości w związku, jeśli ktoś ma z tym problem, a wiem, że jest wiele takich par, koniecznie przeczytajcie tą książkę, otworzy Wam oczy na wiele spraw i uspokoi sumienia :)
autor opinii: Tomasz


Polecam

Książka zawiera ciekawy opis tego, co się składa na miłość. Daje też pewne wskazówki na temat budowania związku. Już po kilku stronach była dla mnie zachętą :D
autor opinii: Michał


Super

Jestem pod ogromnym wrażeniem. Książkę czyta się bardzo lekko, a przy okazji można zastanowić się czy rzeczywiście nasza relacja jest oparta na właściwych fundamentach, pomaga zrozumieć kwestie m. in, dlaczego warto zaczekać ze współżyciem aż do ślubu.. przedstawia takie argumenty że może być również pomocne przy rozmowie z partnerem/ partnerką o tej kwestii. Pokazuje jakie problemy mogą napotkać "zakochani" na trudnej drodze bycia razem. Na pewno przedstawia wartości chrześcijańskiego budowania relacji/ rodziny. Szkoda tylko że tak późno wpadła w moje ręce- na pewno będzie to obowiązkowa lektura dla moich dzieci czekam na kolejne tomy!
autor opinii: Magda

więcej opinii czytelników ...

Laboratorium miłości po ślubie

Spotkały się dwie połówki pomarańczy. Wielka miłość, piękny ślub i przysięga, w którą całym sercem wierzą. Zostają wspaniałą rodziną: wychowują cudowne dzieci, wiodą życie bez trosk i kłopotów, a sędziwego wieku dożywają w zdrowiu i pomyślności, nawet na chwilę nie przestając trzymać się za ręce.

Bajka? Być może. Ale z pewnością warta urzeczywistniania.

Nie dajemy Ci do ręki zbioru uniwersalnych przepisów na ratowanie zagrożonego rozpadem związku. Proponujemy za to wiele konkretnych i sprawdzonych wskazówek, jak dbać o wzajemną miłość, jak się komunikować, jak łączyć pracę zawodową z życiem rodzinnym, jak układać relacje z rodzicami i teściami.

Rad udzielają małżonkowie z wieloletnim stażem oraz specjaliści z bogatym doświadczeniem w tej dziedzinie.

Odświeżająca i motywująca lektura dla par na każdym etapie znajomości.

zajrzyj do tomu 2

Książka pod patronatem Klubu Książki Tolle.pl!

Nie gadajcie, tylko całujcie

Nie gadajcie, tylko całujcie - radzi dr Wanda Półtawska, - Skarbnica wiedzy i doświadczenia, doktor nauk medycznych oraz specjalista w dziedzinie psychiatrii, profesor Papieskiej Akademii Teologicznej. 

Warto posłuchać

 

 

Pułapki miłości

O wielkiej miłości marzyli kiedyś wszyscy. Potem jedni z marzeń zrezygnowali, inni uznali, że sięgają one za wysoko, jeszcze inni doświadczyli rozczarowań, kiedy życie okazało się trudniejsze. Wielka miłość istnieje, ale szukając jej, łatwo wpaść w pułapki.

Styl życia człowieka wyznaczają jego pragnienia. Ludzie wprawdzie wierzą w miłość, ale już nie wszyscy potrafią podać przykłady miłości, która z biegiem lat nie maleje, ale zmienia się i staje coraz większa. A jeśli nie widzą przykładów - szybko tracą marzenia o takiej miłości. Bo jak mają marzyć i pragnąć czegoś, czego nigdy nie widzieli?

Czytaj dalej o pułapkach miłości

Skąd brać dziewice? – czyli o wychowaniu do miłości małżeńskiej

Gdybyście z perspektywy 36 lat małżeństwa i 12 lat pracy w poradnictwie rodzinnym mieli podać kochającym się ludziom receptę na budowanie trwałego związku, co byście powiedzieli? 

Zenon: Że nie ma czegoś takiego, jak dopasowanie się do siebie, ani fizyczne, ani duchowe. Można tylko i trzeba starać się zrozumieć siebie nawzajem i nieustannie iść na kompromisy, szukając wspólnych rozwiązań: w myśleniu, w pracy, w sypialni, w wychowaniu dzieci, w kłopotach. I wszędzie sobie nawzajem pomagać. Pamiętać, że to my dla siebie jesteśmy najważniejsi. Nie obrażać się i nie milczeć. Szanować rodziców i nie dzielić ich na „moich” i „twoich”, ale „naszych”. I prosić Pana Boga, żebyśmy pomagał budować tę małżeńską wspólnotę.

Czytaj wywiad z Marianną i Zenonem Popiołek, małżeństwem i doradcami życia małżeńskiego i rodzinnego